czwartek, 27 czerwca 2013

Mailing: Nowości z Bellony

Jacobson Douglas Rozkaz Katyński

Doskonała powieść sensacyjna w realiach wojennej Warszawy. Para bohaterów, uwikłana w zakulisową walkę, szuka rozkazu podpisanego przez Stalina, który może odmienić losy powojennej Polski.

Niemiecka machina wojenna przegrywa starcie z Armią Czerwoną, Wehrmacht cofa się i ustępuje przed prącymi na zachód Sowietami. W okupowanej Warszawie wybucha powstanie, brutalnie tłumione przez Niemców, który równają miasto z ziemią. Adam Nowak, Amerykanin zrzucony na spadochronie nad Polską, komandos przeszkolony przez brytyjskie SOE, spotyka w oblężonej i walczącej stolicy Natalię, tajną agentkę, której wojna – podobnie jak jemu – zabrało wszystko, co najcenniejsze. Uwikłani w zakulisową walkę toczoną przez niepewnych sojuszników, Adam i Natalia wyruszają na poszukiwania rozkazu podpisanego w 1940 roku przez Stalina i zatwierdzającego mord dokonany przez Rosjan na ponad dwudziestu tysiącach polskich obywateli – żołnierzy, oficerów i cywilów. Jeśli znajdą dokument i uprzedzą w tym NKWD, będą mieli szansę odmienić losy powojennej Polski.

sobota, 22 czerwca 2013

Recenzja: Piotr Czerwiński "Przebiegum życiae" (Świat Książki, 2009)


Zastanawialiście się kiedyś, ile warte jest Wasze CV? To, ile znacie języków, ile kursów pokończyliście, ile razy „pracowaliście” jako wolontariusze? W kraju, w którym człowiek z wyższym wykształceniem, a zwłaszcza humanistycznym, musi pracować na stanowisku nieadekwatnym do ukończonych studiów, by nie rzecz, urągającym mu… A może właśnie straciliście pracę, w której spędziliście połowę swojego życia i czujecie się jak dziecko we mgle?

O czymś takim, mniej więcej, pisze Piotr Czerwiński w swej prawie genialnej i bardzo irytującej powieści o jakże chwytliwym tytule Przebiegum życiae.  Nasze istnienie zdaje się być nic nie warte…


piątek, 21 czerwca 2013

Od WAB: premiera najnowszej powieści Zygmunta Miłoszewskiego - "Bezcenny"

Autor bestsellerowych kryminałów na tropie największej tajemnicy XX wieku!

26 czerwca – premiera najnowszej powieści Zygmunta Miłoszewskiego Bezcenny





Książka już w tej chwili dostępna jako e-book!

Zapraszamy na spotkanie z autorem 26 czerwca w Empiku Junior o godz. 18.30, prowadzi: Marcin Meller

Zapraszamy do przeprowadzenia wywiadu z autorem i do recenzji książki:

W sprawie wywiadu proszę o kontakt – violetta.wisniewska@gwfoksal.pl, tel. kom. 509 385 724

O książce:

Bezcenny to międzynarodowy thriller łączący najlepsze cechy prozy Dana Browna, Arturo Perez-Reverte i Umberto Eco. W miejsce każdej rozwiązanej zagadki pojawia się kilka następnych, zwrot akcji goni zwrot akcji, a bohaterowie w poszukiwaniu zaginionego arcydzieła wpadają na trop tajemnicy, która najnowszą historię świata wywróci do góry nogami. Możni tego świata zrobią wszystko, aby nie ujrzała ona światła dziennego.

Bezcenny to pełne błyskotliwej erudycji kompendium wiedzy o sekretach historii sztuki. O genialnych artystach, o szalonych kolekcjonerach, o chciwych marszandach, o wielkiej grabieży z czasów okupacji, a także o szwindlu, jakim jest dzisiejszy rynek sztuki.

Bezcenny to także komentarz do rzeczywistości w ironicznym, prześmiewczym i bezkompromisowym stylu, do którego przyzwyczaił nas autor Uwikłania i Ziarna Prawdy.

– Nie ratujemy plam z pigmentów na kawałku drewna. Ratujemy ostatniego więźnia dwudziestego wieku, koronnego świadka historii. Rozumiecie?
Doktor Zofia Lorentz cofnęłaby swoje słowa, gdyby wiedziała, jak bardzo są trafione. Jak doskonale oddaje ich sytuację metafora ze świadkiem koronnym w procesie historii. I że dokładnie w tej samej chwili, kiedy ona z błyszczącymi czarnymi oczami opowiadała niezwykłe dzieje obrazu Rafaela, w zupełnie innym miejscu świata pewien człowiek podjął decyzję. Decyzję, że za wszelką cenę nie można dopuścić do tego, żeby ktokolwiek odnalazł świadka koronnego i odkrył jego tajemnicę. Z punktu widzenia tego człowieka wysoka cena oznaczała skandale dyplomatyczne, kryzysy międzynarodowe i zawirowania na światowych rynkach. To była cena, którą należało się przejmować. Życie paru osób, które spiskowały w brzydkiej metropolii gdzieś w Europie Środkowo-Wschodniej, to nie była dla niego ani cena ani nawet przeszkoda. Zaledwie perypetia.

poniedziałek, 17 czerwca 2013

Recenzja: Marcin Masecki "Polonezy" (Lado ABC, 2013)


To, co prezentuje nam Masecki na płycie Polonezy długo nie dawało mi spokoju. Stąd opóźniona nieco recenzja, za co serdecznie przepraszam Lado ABC, które to udostępniło mi album.

Miałem okazję zetknąć się z twórczością tego artysty już wcześniej. Muzyk jak zwykle, bawi się brzmieniem. Ba, on bawi się jego sensem, igra z nim, tworząc coś na kształt parodii, paszkwilu już w Premiere grande polonaise. Nie inaczej jest, a raczej zdarza się w kolejnych utworach…

Nowości od Wyd. Bellona!

Kilka nowości od Bellony, która zdecydowała się napisać do Kanciapy!
Będzie też książka do recenzji! I to nie byle jaka... Jeśli chcecie wiedzieć, co to będzie - czytajcie dalej;)


Harry Turtledove Superwulkan 
Autor bestsellerów „New York Timesa”, Harry Turtledove koncentruje nieznającą granic wyobraźnię na straszliwym, ale i prawdopodobnym kataklizmie z udziałem sił natury, który jest w stanie powalić na kolana Stany Zjednoczone, a nawet świat… Park Narodowy Yellowstone spoczywa na plamie gorąca: masy stopionej skały napływające z większych głębi wnętrza ziemi zdolne doprowadzić do wulkanicznej erupcji o rozmiarach bez porównania większych od erupcji notowanych w czasach historycznych. Uśpiony od setek tysięcy lat tworzy złudne poczucie bezpieczeństwa w państwie zupełnie nieprzygotowanym na nieposkromioną i nieokiełznaną demonstrację sił natury. Colin Ferguson, porucznik policji z Los Angeles, próbuje zmniejszyć skutki spodziewanego kataklizmu. A po apokaliptycznej katastrofie razem z uciekinierami przeciwstawia
się jej następstwom.


Newsletter BS: Zeruya Shalev w Bibliotece Śląskiej!

Dziś o 17:00!




17 czerwca 2013 r. o godz. 17.00 odbędzie się spotkanie z izraelską pisarką – Zeruyą Shalev, która przyjeżdża do Polski na zaproszenie Dyskusyjnych Klubów Książki. Autorka będzie promować najnowszą powieść „Co nam zostało”. Spotkanie odbędzie się w ramach cyklu „Dobre książki i kawa z...” Rozmowę poprowadzi Szymon Kloska. 

piątek, 14 czerwca 2013

Recenzja: Fonetyka - "Rafał Wojaczek. 1945-1971" (EP, Fonokom, 2011)


Długo zwlekałem z tą recenzją… Zastawiałem się, czy muzyka będzie pasować do Kanciapy… Ale skoro jest tutaj słów parę o teatrze, kinie, reklamuję koncerty – to i recenzje muzyczne będą się pojawiały! Mimo, iż specem przecież nie jestem. Ale, powiedzmy sobie szczerze, kto nim jest?

Jakiś rok temu otrzymałem krążek (EP-kę) wydany przez formację Fonetyka, który nosi tytuł Rafał Wojaczek. 1945-1971. Recenzja w wersji słownej pojawiła się niedługo później na antenie Studenckiego Radia Egida, a sama płyta była przeze mnie wielokrotnie odtwarzana. I nadal jest, bo w dalszym ciągu w Egidzie mam okazję pracować.

Jak więc się spodziewacie, opinia na temat nagrań jest pozytywna. To projekt bardzo ciekawy, ryzykowny, jak każda próba muzycznej interpretacji poezji powszechnie znanej. Na szczęście, wszystko poszło po mojej myśli, bo brzmi to naprawdę nieźle.

Przemysław Wałczuk oraz Daniel Zaklikowski – muzycy tworzący tę formację, wraz z Łukaszem Lazarem (taki skład tworzył ten album, obecnie grupa jest liczniejsza), który pełni funkcję realizatora dźwięku, zaadaptowali na swoje potrzeby cztery teksty – Rozstanie, Dla ciebie piszę miłość, Sól oraz Ojczyznę. W takiej też kolejności, są one uporządkowane na krążku.

Kompozycja jest spójna. Jeśli mam być szczery, nieczęsto jestem w stanie zaakceptować takie eksperymenty z poezją w roli głównej. Przyzwyczajony jestem do tego, że poezja śpiewana tudzież piosenka poetycka realizuje się bardziej w postaci solisty w gitarą, czego idealnym przykładem jest Mirosław Czyżykiewicz. Ewentualnie „klasyków” występujących z big-bandami, jak niedoścignieni: Marek Grechuta i Czesław Niemen. A Fonetyka do tekstów Wojaczka stworzyła oprawę elektroniczną. O dziwo – bardzo dobrze współgrającą z warstwą słowną.



Dynamiczne (Dla ciebie piszę miłość), ostre, to znów ciężkie, snujące się dźwięki (Sól), otaczają słuchacza niczym złowieszczy opar… Oniryczno-ekstatyczny charakter poezji mikołowskiego artysty udało się muzykom uchwycić. Pijacki wid miesza się z ostrością widzenia, wulgarność języka z plastycznością i lekkością metafory… Brutalność splata się z subtelną erotyką. Nie wiem jak udało im się tego dokonać, ale zwyczajnie nie mam się czego chwycić, by obniżyć wartość płyty…

Czuję, że sporo pracy włożyli członkowie tej formacji, by efekt końcowy brzmiał tak, a nie inaczej. I nie sądzę, by ktokolwiek był w stanie robić to lepiej. Może równie dobrze… Przynajmniej w tym gatunku muzycznym.

Polecam.


Tytuł albumu: Rafał Wojaczek. 1945-1971
Rok wydania: 2011
Wydawca: Fonokom
Długość płyty: 16 minut, 18 sekund
EP

Krzysztof Chmielewski

Nowości wydawnicze grupy wydawniczej Foksal

Grupa wydawnicza Foksal, która obejmuje zasięgiem oficyny W.A.B., Buchmann oraz Wilga prezentuje swoje nowości!

KORONA SZALEŃCA Kris Kuzneski
przełożył Paweł Lipszyc
premiera 7 czerwca 2013
Wydawnictwo Buchmann

Słynny władca Bawarii Ludwik II, zwany też Łabędzim Królem, rządził przez dwadzieścia dwa lata. Uważany za szaleńca, był miłośnikiem sztuki i wybudował wiele ekstrawaganckich zamków. Legenda głosi, że Ludwik II Bawarski zgromadził niewyobrażalną fortunę – kufry pełne złota i diamentów. Od czasów śmierci króla w 1886 roku nic nie potwierdziło prawdziwości tego podania. Aż do teraz...

Od Fabryki: World of Warcraft: Vol’jin Cienie Hordy - Fragmenty książki!

Drodzy Państwo,


coś dla fanów WOWa! 2 lipca ŚWIATOWA PREMIERA World of Warcraft: Vol’jin Cienie Hordy!

A Fabryka Słów właśnie podesłała fragmenty książki, które można doczytać tutaj, na stronie Blizzard!



Do tego, dodają coś od siebie - w polskim tłumaczeniu!

wtorek, 11 czerwca 2013

Zany polityk opowie o kobietach... w Empiku!

Koń, by się uśmiał!

Otwieram dziś skrzynkę mailową, a tam... katowicki Empik (ten w Centrum Handlowym Silesia), zaprasza mnie na spotkanie z samym Ryszardem Kaliszem! (oczywiście to masowy newsletter dla mediów, a nie, że taki sławny jestem).

Okazuje się, że znany polski polityk wydał niedawno książkę, która nosi intrygujący tytuł: ""Ryszard i kobiety"". Ci, którzy śledzą życie polityczne i celebryckie choć trochę (bo Kalisz i tu i tam się pojawia), wiedzą, że płeć piękną ma do niego słabość, a Kalisz ma jakiegoś asa w rękawie... Jakiś taki osobliwy urok.... Sława ma tutaj drugorzędne znaczenie.


UWAGA!
 spotkanie autorskie z Panem Posłem Ryszardem Kaliszem w Katowicach zaplanowane na dzień 26 czerwca zostało przełożone na początek września z uwagi na pilny wyjazd zagraniczny Pana Posła.





poniedziałek, 10 czerwca 2013

Recenzja: Robert Zamorski "Senfiliada" (WFW, 2013)


Osobliwa to powieść… Świadczy o tym już opis, jaki możemy znaleźć na czwartej stronie okładki, a którym pozwolę sobie rozpocząć:

Na Ziemi nastąpił totalny regres. W niszczejących miastach gnieżdżą się nieliczni ludzie pospołu ze zmodyfikowanymi genetycznie „myślącymi zwierzętami". Życie, pozbawione wyższych celów, grzęźnie w sporach ideowych i quasi-filozoficznych dyskusjach.
Poprzez ten półmartwy świat wędruje Senfild – Myślący Kot. Ten współczesny kot w butach ma najdziwniejsze przygody – światy realne mieszają się z urojonymi, Autor kłóci się z Narratorem, wtrącają się Czytelnicy. Sny, będące niejasnymi projekcjami przeszłości, przechodzą w majaki generowane przez maszyny, ślady zapamiętanych lektur czy baśni.
Dziwny jest świat tej powieści – splątany, niemal schizofreniczny, pełen niepokoju o drogę, jaką podąża ludzkość, pytań o sens istnienia, o realność i złudność bytu, o religię, komunizm i demokrację.

czwartek, 6 czerwca 2013

Recenzja: Tomek Tomczyk "Bloger" (Wydaje.pl, 2012)


Przyznam się szczerze, że nie czytam Kominka za często. Rzecz jasna, wiem, kim jest… chyba wszyscy wiedzą. A już na pewno ci, którzy chcieliby zajmować się blogowaniem. Zarówno profesjonalnie, jak i amatorsko. Kilkukrotnie miałem okazję zapoznać się z jego serwisem, ale nie przyciąga mnie tak mocno, bym uważał się za jego czytelnika. Ot, z daleka kibicuję.

Przez chwilę śledziłem też recepcję jego pierwszej (i jak sam zapowiada, nie ostatniej) książki. Niedawno, dzięki uprzejmości serwisu Wydaje.pl miałem okazję ją przeczytać. 

Po co właściwie zabrałem się za tę pozycję? Przede wszystkim dlatego, że kiedy mówimy o polskiej blogosferze, to mam przed oczami tego faceta i to, co osiągnął. Jest jednym z najlepszych. I najbardziej znanych. A skoro tak jest, to warto zobaczyć, co ma do powiedzenia, bo na czymś swój sukces budował.

Nowe podatki dla bibliotek???

Nie wiem kto takie rzeczy wymyśla...

Właśnie się dowiedziałem, że w ramach dostosowywania się do norm unijnych... ma być wprowadzona opłata za prawo do wypożyczania, w bibliotekach... Którą prawdopodobnie zapłacą same bibblioteki. Państwo ma wypłacać rekompensaty, ale i tak doskonale wiadomo, że kasy co roku jest mniej. Gdzieś obetną, jakąś filię zredukują lub zamkną. 

Refleksje nad lekturą...

Witajcie Drodzy Czytelnicy,


miały być posty, ale ich nie ma... życie zawodowe i rodzinne, trochę mi zabija pisanie bloga...
Jednakże, mam teraz 5 minut by o czymś napisać.

Do wieczora powinna się już pojawić recenzja Blogera Tomka Tomczyka (Kominek). Ciekawa książka...
Będzie też opinia Senfiliady Roberta Zamorskiego... osobliwe zjawisko ze świata fantastyki...

Ale nie o tym miałem pisać. Wczoraj zacząłem czytać Naszą klasę Tadeusza Słobodzianka. Przyznam, że krew się we mnie gotuje, kiedy mam przed oczami kolejne sceny, jakie autor nam przedstawia. Pogrom Żydów, zakłamanie, wojna.... Recenzja nie będzie przyjemna. Sam dramat jest bardzo dobry, tylko czemu taki bezpośredni...Ten papier aż krwawi....

czytaliście?

niedziela, 2 czerwca 2013

Neil Gaiman - 'Dziecizna". Pierwszy audiobook na łamach Literackiej Kanciapy

Drodzy Państwo,

czytelnictwo kuleje, choć po wysypie blogów literackich w sieci i fenomenów e-booków, można sądzić inaczej.

Na rynku istnieją również audiobooki... i w tę stronę pójdzie też Kanciapa.
Na pierwszy rzut - genialne opowiadanie Neila Gaimana "Dziecizna" (z tomu Dym i lustra).
Jako, że nie jestem autorem tekstu, dodam, że nie zamierzam czerpać z tego żadnych zysków. No, chyba że sam autor mi to zaproponuje;)
Moim celem jest przede wszystkim promocja dobrej, ciekawej literatury. Liczę, że pomysł się spodoba.
Zapraszam do wysłuchania... a następnie... do lektury!





Pozdrawiam,
Krzysiek

sobota, 1 czerwca 2013

Klub Panorama: Cztery Pory Roku Festiwal LATO




Cztery Pory Roku Festiwal: Lato / Four Seasons Festival: Summer

21 czerwca | Klub Panorama | wstęp wolny

Wiosna, lato, jesień, zima… i jeszcze raz. Nieprzerwany i nieustający cykl Ziemi, cykl życia. Rytmem tym już niedługo zaczną wybrzmiewać Katowice!



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...