sobota, 13 czerwca 2015

Pilipiuk po raz siódmy... "Sowie zwierciadło". Jest dobrze.

O ile nie była strzałem w dziesiątkę siódma część przygód Jakuba W., o tyle tom wieńczący cykl Oko jelenia (swoją drogą, to też siódmy) uznałbym za zakończenie, które się broni. Udało się Pilipiukowi uniknąć słownego rozwolnienia, waty bezsensownie wypełniającej strony powieści. Miało być siedem tomów i jest. Na ostatni, Sowie zwierciadło, czekaliśmy aż cztery lata. Ale może to i dobrze…

Tak długa przerwa sprawiła, że większość informacji zawartych w poprzednich sześciu tomach zatarła się nieco w mojej pamięci. Sporo czasu zajęło mi buszowanie w sieci, chwile „zastoju”, kiedy zmuszony byłem grzebać w odmętach swojej kulawej, zaśmieconej świadomości, by wydobyć pewne fakty na światło dzienne. Przygoda okazała się jednak warta tego wysiłku.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...