piątek, 4 grudnia 2015

"Pokolenia. Powrót do domu" Katarzyna Droga (Helion, 2016)

fot. www.empik.com
Dobrze było wrócić do historii Janki i Leszka. No i Kasi. I do Stokowa, nad Narew, lata wstecz. Wiele się zmieniło od czasu, gdy byłem tam ostatnio. Mija już ponad rok, odkąd zakończyłem swoją przygodę z małżeństwem Borengów. Czekały na nich nowe miejsca, nowi ludzie, nowe tragedie, wzloty i upadki. Życie codzienne, powszednie, bogate w troski i radości. Odświeżyłem własne wspomnienia, lekturowe przygody, rozterki, wahania. I jestem z tego faktu niezwykle kontent.

To powieść, która się ciągnie, snuje, wydłuża, meandruje niczym rzeka… ale robi to w sposób przyjemny i nienachalny. Pokolenia nie są lekturą, której powinno oddawać się w biegu. Oczywiście, równie dobrze można tę książkę czytać w wygodnym fotelu, z kubkiem kawy w ręku, jak i w komunikacji miejskiej… Nie o to jednak chodzi. Ta historia wymaga uwagi, skupienia, bo porusza tematy ważne – codzienność. Uniwersalną i jednostkową.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...